sobota, 19 listopada 2011

Kolejne trzy otulacze

Jeszcze dwa mi zostało, a potem słowo daje poddam się jakiejś hipnozie aby zapomnieć ten wzór ;).
Zdjęcia kiepskie bo u mnie za oknami tak strasznie ponuro i ciemno :(










7 komentarze:

wieczka pisze...

bardzo fajne i te kolorki ;)

christina-art pisze...

Bardzo szkoda, że chcesz zapomnieć.
Są super :)

Anka pisze...

Super!!!

sajuki pisze...

piękne :)

Truscaveczka pisze...

Cudne są :) A co na odtrutkę wydziergasz? :)

dhf pisze...

bordowy ocieplacz? czekam na włóczkę :)

Katarzyna pisze...

A mi się ów wzór bardzo podoba ale robić go nie lubię. Długo strasznie to idzie. Ładny ten niebieski kolor. Rozettii ach rozetii